Ślubne inspiracje

Kiedyś ślubną fryzurą był kok lub tradycyjny banan. Dzisiaj, dzięki nowym technikom i doskonaleniu się fryzjerów na licznych szkoleniach, są oni w stanie wyczarować na głowie panny młodej dosłownie dzieła sztuki. Tak fantazyjne upięcia budzą ogólny zachwyt, czasem aż żal zakrywać włosy welonem, a jeszcze bardziej je rozpuszczać. Ponadczasowe stylizacje ślubne przechodzą zmiany podyktowane zapotrzebowaniem na coś innego, nowego i innowacyjnego. Przygotowanie takiej fryzury wymaga również ogromnej cierpliwości fryzjerki, jak i panny młodej, gdyż taka stylizacja trwa około trzech godzin. Jednak taka fryzura musi wytrzymać całonocne noszenie welonu oraz tańce, dlatego musi być wykonana perfekcyjnie oraz trwale.

Wykonanie rozpoczyna się zawsze od nałożenia wałków, co umożliwi łatwiejsze upinanie włosów. Następnie robi się kucyk, na którym będzie trzymać się cała reszta fryzury. Od tego momentu rozpoczyna się twórcze układanie, przeplatanie kosmyków włosów, które w efekcie końcowym jest niezwykle symetryczne. Dla zobrazowania spektakularności tych niewątpliwie najważniejszych fryzur w życiu, powiem że do mojego upięcia na ślub wykorzystano ponad trzysta wsuwek. Do dziś nie wiem, jak to się zmieściło na mojej głowie, a do tego nie było prawie widoczne. Dodatkowym elementem podkreślającym efekt, jest wkręcanie specjalnych perełek oraz cyrkonii, które jako całość wyglądają naprawdę niezwykle.

Takie stylizacje można wyczarować na długich włosach, dlatego też panny młode nawet nie podcinają końcówek przed ślubem.

www.hpbj-online.pl